Odpływ turystów z Zakopanego
Coraz częściej mówi się o odpływie turystów z Zakopanego. Zakopane to brzydkie miasto, do którego, jak twierdzą sami mieszkańcu, przyjadą raczej ci, którzy mają trochę więcej pieniędzy i tylko dlatego, ze nie mają gustu, a biedniejszych nie zawsze na to stać. Ceny w Zakopanem w tym roku rekordowo poszły w górę. Za nocleg w całodobowym wyżywieniem w pensjonatach zapłacimy jakieś pięćdziesiąt, może czterdzieści złotych minimum. Nie jest to kwota, która zadowala przeciętne polskie gospodarstwo domowe.Najtańsze kwatery prywatne w Zakopanem i okolicach w tym roku podrożały o co najmniej dziesięć złotych. Kwatery te nie różnią się standardem od tych z poprzednich lat, wszystko pozostało na starym miejscu. Za najbardziej luksusowe apartamenty przy Krupówkach trzeba zapłacić w tym roku już o około sto złotych więcej. Nic więc dziwnego, że turyści, nie tylko ci polscy, uciekają za granice, gdzie jest po prostu taniej po przeliczeniu waluty i wszystkich opłat. Na przykład na Słowacji, gdzie też są Tatry, tylko lepiej utrzymane i jest ich więcej.
Menu
- Dojazd na kwatery
- Noclegi w okolicach bulwarów Słowackiego
- Wspólna łazienka w kwaterach prywatnych
- Nosidło dla dzieci w górach
- Zgubienie się w górach
- Odpływ turystów z Zakopanego
- Wynajmowanie noclegów a prawo podatkowe
- Obowiązki prowadzącego pensjonat
- Kwatery prywatne wynajmowane przez starsze małżeństwo
- Kwatery prywatne przy Krupówkach
- Kwatery prywatne
- Klucze do wynajmowanego pokoju
- Kwatery prywatne na poddaszu muzeum Szymanowskiego
- Koszty prowadzenia kwater prywatnych
- Kwatery prywatne na Gubałówce